“Don’t call me Adalbert. I hate that forname.”
Wojciech

Janusz Szpotański

Życie jest snem, lecz snem wariata.

Ach, śnimy już przez długie lata

ten sen bez końca i początku,

ten sen bez sensu i znaczenia,

pełen splątanych dziko wątków,

w którym od zmian się nic nie zmienia,

w którym się dziwne dzieją rzeczy,

sen, w którym wszystko sobie przeczy,

sen pełen zgrozy, lecz i śmiechu,

pełen rozpaczy, lecz i nudy,

w którym szyderczy słychać rechot

i urażonej ton obłudy.

Janusz Szpotański - Bania w Paryżu

Janusz Szpotański

Ach, precz z oszustwem burżuazji!
Prawdziwe światło płynie z Azji!
Ach, precz z załganą ich wolnością,
która nam w gardle staje kości
ą!

Janusz Szpotański - Bania w Paryżu